Zabawa dla gości
Foto bingo weselne
Zestaw zadań fotograficznych, które rozkręcają salę i przy okazji dają Wam zdjęcia z każdego kąta wesela. Poniżej gotowe listy wyzwań i zasady, które sprawdzają się w praktyce.
Na czym to polega
Każdy gość dostaje na telefonie planszę z zadaniami. Wykonuje zdjęcie do wybranego wyzwania, wysyła je i pole zostaje odhaczone. Wszystkie zdjęcia lądują w Waszej galerii - przy wspólnej galerii zobaczą je też inni goście, przy prywatnej tylko Wy.
Ważny szczegół: plansza jest osobna dla każdego telefonu. Jeśli jedna osoba odhaczy „zdjęcie z tortem”, u pozostałych to pole nadal jest wolne. Bez tego gra kończyłaby się po dziesięciu minutach, gdy pierwsza osoba zaliczy wszystko za wszystkich.
Klasyka - sprawdza się zawsze
Bezpieczny zestaw na start. Te zadania wykona każdy, niezależnie od wieku.
- Zdjęcie z parą młodą
- Selfie na parkiecie
- Toast za młodych
- Zdjęcie z tortem
- Grupowe zdjęcie całego stołu
- Ktoś się wzruszył
- Bukiet panny młodej
- Najlepszy taniec wieczoru
- Zdjęcie z wodzirejem lub DJ-em
Dla odważnych - rozkręca salę
Dodajcie kilka z tych, jeśli towarzystwo lubi się bawić.
- Trzy pokolenia na jednym zdjęciu
- Ktoś w butach zdjętych po godzinie 23
- Najlepszy ruch taneczny babci lub dziadka
- Zdjęcie z osobą, której dziś nie znaliście
- Zabawne przebranie z oczepin
- Ktoś śpiący na krześle
- Selfie z całą obsługą kelnerską
Momenty, które łatwo przegapić
Te zadania dają Wam kadry, których fotograf zwykle nie łapie.
- Przygotowania panny młodej
- Miny gości podczas przysięgi
- Pierwszy taniec z perspektywy stołu
- Kuchnia w akcji
- Ostatni goście na parkiecie
- Poranek po weselu
Karta foto bingo do druku
Wolicie wersję papierową? Pobierzcie dwie gotowe karty 3×3 - klasyczną i dla odważnych - z miejscem na Wasze imiona. Wydrukujcie na A4 i połóżcie przy talerzach.
Pobierzcie kartę foto bingo (PDF)
Na papierze zdjęcia zostają w telefonach gości. W wersji na telefon trafiają od razu do Waszej galerii.
Ile zadań przygotować
Optymalnie od 9 do 12. Mniej niż dziewięć kończy się zbyt szybko, więcej niż dwanaście przytłacza i ludzie rezygnują po trzecim zadaniu. Dziewięć układa się w wygodną siatkę 3×3 na ekranie telefonu.
Warto wymieszać poziomy trudności: kilka zadań, które wykona się w pięć sekund (selfie, toast), i kilka wymagających ruszenia się z miejsca. Te pierwsze wciągają, te drugie rozruszają salę.
Jak to poprowadzić
- Ogłoście grę po obiedzie, nie na samym początku. Wcześniej goście są zajęci witaniem się i jedzeniem.
- Poproście wodzireja o jedno zdanie. „Na stołach są kody - zeskanujcie i zajrzyjcie do bingo” działa lepiej niż jakakolwiek tabliczka.
- Nie róbcie z tego konkursu z nagrodą, chyba że naprawdę chcecie. Presja rywalizacji zmienia luźną zabawę w obowiązek.
- Zajrzyjcie do galerii następnego dnia, nie w trakcie. To jedna z najlepszych rzeczy w poranku po weselu.
Czego nie umieszczać na liście
Odpuśćcie zadania kosztem konkretnych osób („najbardziej wstawiony gość”, „ktoś, kto przyszedł sam”). Na weselu zawsze jest ktoś, kto poczuje się niezręcznie, a Wy dowiecie się o tym dopiero po fakcie.
Własne wyzwanie może też być pytaniem, na które gość odpowiada filmikiem - pomysły znajdziecie wśród pytań do księgi gości z ankietami.
Zobaczcie też: menu i harmonogram dla gości oraz zbieranie zdjęć przez kod QR i inne atrakcje na wesele.


