Bez pobierania
Aplikacja weselna, której goście nie muszą instalować
Szukając „aplikacji na wesele”, większość par ma na myśli jedno: coś, w czym goście dodadzą zdjęcia i sprawdzą plan dnia. Do tego nie potrzeba aplikacji ze sklepu — a próba jej użycia zwykle kończy się gorszym wynikiem.
Dlaczego aplikacja do pobrania przegrywa na sali
Wesele to jedno popołudnie i wieczór. Gość ma w ręku telefon, kieliszek i rozmowę, którą właśnie prowadzi. Każdy dodatkowy krok — wejście do sklepu, pobranie kilkudziesięciu megabajtów, zgoda na uprawnienia, założenie konta — zmniejsza szansę, że w ogóle do tego dojdzie.
Dochodzi do tego zasięg. Sale weselne bywają za miastem, w budynkach z grubymi murami, gdzie kilkadziesiąt osób dzieli tę samą stację. Pobieranie aplikacji w takich warunkach potrafi po prostu nie skończyć się w rozsądnym czasie.
Co gość faktycznie robi
Kieruje aparat na kod QR przy stole. Telefon proponuje otwarcie strony, gość dotyka powiadomienia i jest w środku. Żadnego sklepu, konta ani adresu e-mail. Strona działa tak samo na iPhonie i na Androidzie, bo to zwykła strona internetowa.
Po weselu nie zostaje mu nic do odinstalowania — a to też ma znaczenie, bo nikt nie chce trzymać aplikacji z cudzego wesela.
Czy to nie jest po prostu strona?
Jest i właśnie o to chodzi. „Aplikacja weselna” w potocznym rozumieniu oznacza narzędzie dla gości, a nie plik ze sklepu. Nasza strona robi to, czego oczekuje się od takiej aplikacji: zbiera zdjęcia i filmy, pokazuje plan dnia i menu, przyjmuje propozycje dla DJ-a i prowadzi foto bingo.
Różnica jest taka, że próg wejścia wynosi zero. Para dostaje panel do zarządzania, DJ osobną konsolę na żywo, a gość — jeden kod.
Kiedy aplikacja ze sklepu ma sens
Bądźmy uczciwi: ma, jeśli potrzebujecie czegoś, co działa całkowicie bez internetu, korzysta z powiadomień push albo ma być używane przez wiele miesięcy przed ślubem. Do zbierania zdjęć w dniu wesela — nie.
Ile to kosztuje
Jednorazowo 149 zł za całe wesele, bez abonamentu i bez opłat od liczby gości. Stronę przygotujecie za darmo i uruchomicie pełny, dwugodzinny test — dopiero potem decydujecie o zakupie.